Synopsis
Król Babilonii, Baltazar urządził ucztę dla dostojników na
swoim dworze. By dodać jej splendoru, każe przynieść złote
i srebrne naczynia, które jego ojciec, Nabuchodonozor zrabował
z jerozolimskiej świątyni. Gdy dworzanie, żony i nałożnice
piją z nich wino, na ścianie królewskiego pałacu ukazuje się
napis. Przerażony król każe wezwać magów, Chaldejczyków i babilońskich
mędrców. Ktokolwiek przeczyta pismo i wyjaśni jego sens, będzie
ubrany w purpurę, otrzyma zloty łańcuch i będzie rządził jako
trzeci w królestwie. Nikt jednak nie potrafi odczytać napisu.
Wówczas królowa-matka wkracza do sali i przypomina, iż na dworze,
pośród pojmanych przez Nabuchodonozora Judejczyków, jest mąż
- Daniel, który potrafi wykładać sny i wyświetlać tajemnice.
Król każe wezwać do siebie Daniela i powtarza swoją obietnicę
nagrody. Daniel przypomina niecne, bezbożne uczynki Nabuchodonozora
i objaśnia sens napisu; "Mane" oznacza, że dni panowania króla
są policzone, "Thechel" - iż uczynki jego zważone, a "Phares"
- królestwo podzielone i oddane Medom i Persom. Na rozkaz Baltazara
obleczono Daniela w purpurę i ogłoszono, że ma rządzić jako
trzeci w królestwie. Król poleca też zwrócić naczynia świątyni.
Po Baltazarze na tron wstępuje Dariusz. Ustanawia Daniela
jednym z trzech ministrów. Zawistni o wpływy Daniela satrapowie
szukają okazji by go zgubić. Namawiają króla, by wydał dekret.
Kto w ciągu trzydziestu dni o cokolwiek będzie się modlił do
jakiegokolwiek boga albo człowieka oprócz Dariusza, będzie
wrzucony do lwiej jamy. Daniel zaś oddala się do swojego domu,
modli się i wysławia swojego Boga, jak to zwykle dotąd czynił.
Wtem wpadają zawistni satrapowie, zastają Daniela modlącego
się. Oskarżając go o złamanie nakazu przyprowadzają do króla
i żądają wykonania wyroku. Król próbuje ratować Daniela, lecz
prawa raz ustanowionego nie da się cofnąć. Daniel zostaje wrzucony
do jamy na pożarcie lwom. Nazajutrz rano Dariusz udaje się
do jaskini i zastaje Daniela nietkniętego. Bóg posłał swego
anioła by zamknął paszcze lwów, drugi zaś anioł przyprowadził
z pustyni starca Habakuka z pożywieniem dla Daniela. Widząc
to król rozkazuje, aby wypuszczono Daniela, a zamiast niego
wrzucono do jamy zawistników. Ogłasza też, iż odtąd w całym
jego królestwie wszyscy winni wyznawać i czcić Boga, który
ocalił Daniela.
Prorok Daniel przepowiada nadejście Mesjasza, a anioł ogłasza
radosną nowinę o narodzeniu Chrystusa w Judzkim Betlejem.
Nota o Ludus Danielis
GATUNEK
Ludus Danielis czyli "Gra o Proroku
Danielu" należy do gatunku, który w średniowieczu określano
jako ordo , ludus , versus , historia lub miraculum .
Dzisiaj dla określenia tej formy używamy najczęściej pojęcia
"dramat liturgiczny", które wskazuje jednoznacznie na przynależność
tego fenomenu teatralnego do przestrzeni liturgii Kościoła.
Korzenie tego gatunku sięgają pierwszych wieków chrześcijaństwa.
Wydarzenia związane z życiem, męką, śmiercią i zmartwychwstaniem
Jezusa Chrystusa były wspominane, uobecniane i przezywane
w formie dramatyzowanej. Jerozolima, będąca miejscem wydarzeń
historii Zbawienia, stanowiła naturalną scenerię, w której
odtwarzano opisaną w Ewangelii Pasję - od procesyjnego
wejścia Jezusa do miasta aż po złożenie w grobie. Owe dramatyczno-obrzędowe
praktyki dotarły do Europy za pośrednictwem pielgrzymujących
do Ziemi Świętej. Najstarszym znanym w średniowiecznej
łacińskiej Europie fragmentem, który otrzymał dramatyzowany
kształt, był znajdujący się w liturgicznym formularzu przeznaczonym
na Święto Zmartwychwstania Pańskiego, dialog Anioła i Marii,
przybyłych w wielkanocny poranek do grobu, aby namaścić ciało
Chrystusa. Scenę tę nazwano Visitatio Sepulchri - Nawiedzenie
Grobu. Kanon dramat ó w z cyklu pasyjno-rezurekcyjnego ustalał
się stopniowo. Obejmował on Procesję na Niedzielę Palmową,
wielkoczwartkową Ostatnią Wieczerzę, wielkopiątkowe Złożenie
Krzyża oraz przedstawianie w trakcie jutrzni rezurekcyjnej:
Podniesienie Krzyża połączone ze Zstąpieniem do Piekieł i właśnie
Nawiedzenie Grobu. Układy poszczególnych scen oraz dramatyczno-muzyczne
warianty wykształcone w różnych ośrodkach kościelnych i monastycznych
mogły różnić się między sobą, lecz związany z liturgią trzon
pozostawał ten sam. Także inne święta i okresy posiadały swoje
dramaty: jak okres bożonarodzeniowy - Officium Pastorum , Ordo
ad Interfectionem Puerorum czy Zwiastowanie - Ordo Annunciatione
. Formą szczególną był wielkopiątkowy Planctus - płacz Marii
pod Krzyżem, znany w niemieckim obszarze językowym jako Marienklage,
a którego bizantyjskim odpowiednikiem są Staurotheotokia. Obok wątków ewangelicznych, stanowiących bezpośredni komentarz
do świętowanych wydarzeń, pojawiły się także historie związane
ze szczególnie czczonymi świętymi, a także historie starotestamentowe.
Do tych ostatnich należy właśnie Ludus Danielis .
Dramatyczna konstrukcja tej Gry jest bardziej złożona i rozbudowana
niż znane podówczas nowotestamentowe ordines . Materiał
fabularny dramatu, zaczerpnięty ze starotestamentowej Księgi
Daniela, oparty jest na motywach uczty Baltazara i wrzucenia
Daniela do jaskini lwów. Jak w większości tekstów dramatów
liturgicznych, także Ludus Danielis korzysta przy
tym swobodnie z literatury apokryficznej, będącej po wielokroć
jedynym śladem rozległej tradycji mówionej i nieoficjalnej.
Główne postacie dramatu są wyraźnie scharakteryzowane, a akcja
powołuje szereg postaci pobocznych, jak książęta, satrapowie,
magowie, źli doradcy czy aniołowie. Także muzyczne tworzywo
dramatu zawiera różnorodność form: od melodii zaczerpniętych
z gregoriańskich antyfon, przez proste recytatywy, za pomocą
których przeprowadzona jest akcja, proste w swojej budowie
pieśni o być może ludowej proweniencji, aż po dostojne i hieratyczne conductus ,
stanowiące rytmiczne kontrasty do dramatycznych scen dialogowych.
POCHODZENIE DRAMATU LUDUS DANIELIS
Dramat zachował się w dwóch wersjach pochodzących z XIII wieku.
Jedna z nich, autorstwa wędrownego scholarza, Hilariusa, przechowywana
jest w Bibliotece Paryskiej, druga (tutaj prezentowana), której
manuskrypt znajduje się londyńskim British Museum, ułożona
została przez młodzieńców ze szkoły katedralnej w Beauvais.
Obie wersje różnią się co do szczegółów i charakterystyk postaci,
a także pod względem rozwiązań partii przeznaczonych dla chóru
oraz conductus , które zwiastują pojawienie się głównych
postaci, dodają majestatu i okazałości czy komentują zwroty
akcji. Wersja z Beauvais posiada również wtrącenia w języku
francuskim, które prawdopodobnie mają za zadanie podkreślić
formalność i dodać powagi wezwaniu przyniesionemu Danielowi
przez wysłanników króla. Zaś podobieństwo obydwu wersji oparte
jest nie tylko na biblijnym źródle, którym jest zawierająca
historię Proroka Księga Daniela, lecz również na włączeniu
do nich apokryficznego wątku Habakuka czy zamykającego dramat
proroctwa Daniela i anielskiego obwieszczenia narodzin Mesjasza.
Trudno orzec, które z nich jest dziełem pierwotnym, przyjmuje
się raczej teorie ich współzależności, podając jako możliwy
łącznik pomiędzy Hilariusem a uczniami z Beauvais postać niejakiego
Raoula, nauczyciela katedralnej szkoły, który - podobnie jak
i Hilarius - był uczniem słynnego Abelarda.
UMIEJSCOWIENIE LITURGICZNE DRAMATU
Jednoznaczna uwaga zawarta w tekście wskazuje na liturgiczny
kontekst prezentacji "Gry o Danielu". Rubryka kończąca dramat
każe umieścić ją bezpośrednio przed hymnem Te Deum w Matutinum lub,
odpowiednio, przed kantykiem Magnificat w Nieszporach.
Mimo iż konkretnego dnia jej wykonania nie można być pewnym,
znajdujący się przy końcu dramatu werset Nuntium vobis
fero , a także passus w jednym z konduktów .Homo natus
est in carne, qui creavit omnia. wskazuje na okres bożonarodzeniowy.
Inny ślad potwierdzający takie umiejscowienie, a zarazem historyczną
proweniencję dramatu, prowadzi do tradycji inscenizowania tzw.
Procesji Proroków - Ordo Prophetarum , którego jedną
z części jest proroctwo Daniela, Ludus Danielis zaś
może być rozbudowaną wersją tego właśnie wątku. Potwierdzać
tę hipotezę może fakt, iż proroctwo Daniela zawarte w Ludus pochodzi
nie z Wulgaty, lecz z przypisywanego św. Augustynowi Sermo
będącego kanwą Ordo Prophetarum . Ten właśnie dramat
przedstawiano w czasie festa circumcissionis , czyli
w starożytne święto obrzezania przypadające na 1 stycznia,
a teraz poświęcone Matce Boskiej. Przez całą Starożytność chrześcijańską
i średniowiecze, święto owo cieszyło się dość dwuznaczną sławą,
ze względu na uporczywość i trudność wykorzenienia kultów pogańskich
związanych z Nowym Rokiem, a także obchodzone owego dnia festa
stultorum - święto głupców, którego kulminację stanowiło,
szczególnie na terenie Francji, wprowadzenie do kościoła ewangelicznego
osła ( asinaria festa ). Echo tego właśnie wątku pobrzmiewa
być może w okrzyku Dariusza: O hez !
INTERPRETACJA SCHOLI
Schola Teatru Wiejskiego "Węgajty" pracuje nad rekonstrukcja
średniowiecznych dramatów liturgicznych od 10 lat. Punktem
przełomowym w tych pracach było przyjęcie jako nadrzędnej zasady,
podporządkowania elementów artystycznych i formalnych strukturze
liturgii. Liturgia zatem zaczęła określać sposób widzenia poszczególnych
scen, użycia gestu, kroku, dialogicznego napięcia, charakteru
śpiewu, użycia instrumentów (a raczej: rezygnacji z nich),
w końcu, użycia rekwizytów i strojów.
Przygotowując naszą wersję Ludus Danielis , który
przedstawiamy w ramach Nieszporów, zachowując nierozerwalność
z tą częścią Officium , staraliśmy się pójść śladem
zawartej w dramacie symboliki liturgicznej, odczytać w niej
i przywołać element celebracji Tajemnicy i Cudu.
Naturalnie, dramat Ludus Danielis interpretować
można jedynie jako efektowną fabułę, pełną nagłych zwrotów,
ku czemu zresztą zwracają się zwykle współczesne interpretacje
artystyczne. Można jednak poszukiwać pośród dramatis personae typów
symbolicznych (wyobraźnia średniowieczna przepełniona była,
jak wiemy, takimi skojarzeniami), a punkt widzenia umieścić
w przestrzeni sakralnej, gdzie każdy gest i przedmiot jest
również znakiem przekraczającym dosłowność. I tak Daniel, jako
profeta, młodzieniec na którym spoczywa Duch Boży, byłby typem
kapłana (interpretacje posuwają się nawet do upatrywania w
nim prefiguracji Chrystusa), Żona Baltazara przybywająca ze
zbawienną radą - Sofią, Mądrością Bożą, zaś świątynne wazy
- zdesakralizowanymi naczyniami mszalnymi, które powracają
na ołtarz Pana, zwrócone Danielowi - kapłanowi Świątyni i rekonsekrowane.
Osobnym zagadnieniem, a dla nas przedmiotem poszukiwań, są
licznie w tym dramacie występujące fragmenty określane jako conductus -
czyli pieśń przejścia. Niegdyś procesje będące elementem ceremoniału,
były obecne we wszystkich formach religijnego kultu. Procesja
z Arką Przymierza opisana w Starym Testamencie, triumfalny
wjazd Jezusa do Jerozolimy, a także uroczyste procesje pogrzebowe
starożytnych chrześcijan stanowić mogły punkt odniesienia dla
tworzących się zwyczajów liturgicznych. Procesje mieć mogły
rozmaity charakter: suplikacyjny, triumfalny, żałobny, chwalebny,
dziękczynny. Towarzyszą m.in. przyniesieniu darów eucharystycznych
na ołtarz, przeniesieniu Najświętszego Sakramentu w Wielki
Czwartek i Piątek, czy przeniesieniu relikwii świętych. Znamy
dobrze procesje na Święto Bożego Ciała i Dzień Zmartwychwstania
Pańskiego. Są też procesje ważnym elementem uroczystych liturgii
pontyfikalnych. W liturgii Bizantyjskiej, jak również i niektórych
innych liturgiach wschodnich, dwie procesje znane jako "małe
wejście" z księgą Ewangelii i "wielkie wejście", w którym dary
eucharystyczne przenoszone są uroczyście na ołtarz, stanowią
istotny element rytu. Podobne elementy istniały najprawdopodobniej
w liturgii gallikańskiej, a i obecna w liturgii rzymskiej procesja
zwiastująca odśpiewanie Ewangelii, wydaje się być pozostałością
obecnej niegdyś o wiele bardziej rozbudowanej ceremonii.
Maciej Kaziński
Kierownictwo muzyczne dramatu: Marcin Bornus-Szczyciński
Kierownictwo muzyczne liturgii: Robert Pożarski
Opracowanie plastyczne: Małgorzata Niklaus, Magdalena
Góra
Choreografia i plastyka gestu: Anna Łopatowska
Konsultacja filologiczna: Michał Koss
Kierownictwo artystyczne i reżyseria: Johann Wolfgang
Niklaus |